Przejdź do treści

Opublikowano: 31.07.2026 20:45

Upamiętniliśmy 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

Obraz (old)
Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego na Politechnice Warszawskiej. Pomnik 3 Batalionu Pancernego "Golski"

Historia naszej Uczelni jest nierozerwalnie połączona z losami Polski i Warszawy. Ślady tego związku w szczególny sposób honorujemy przy okazji świąt i rocznic – m.in. tych związanych z Powstaniem Warszawskim. Tradycją jest, że co roku spotykamy się 31 lipca, żeby wspólnie oddać hołd bohaterskim obrońcom naszego miasta. Nie inaczej było w wyjątkowym dla nas roku 200-lecia Politechniki. 

Kultywowanie tradycji „Golskiego”

W trakcie Powstania Warszawskiego na terenie naszej Uczelni i w jej okolicach walczył 3 Batalion Pancerny Armii Krajowej z kpt. Stefanem Golędzinowskim „Golskim” jako dowódcą. Żołnierzom brakowało broni i wyposażenia, ale nie hartu ducha. Od początku starcia były bardzo zaciekłe. Do decydujących walk doszło nocą z 18 na 19 sierpnia. Wtedy to Niemcy, wyposażeni w broń pancerną, zaczęli zdobywać kolejne uczelniane gmachy. W końcu, po wybuchu pożaru, skapitulował Gmach Główny.

Heroiczną walkę z sierpnia 1944 roku upamiętnia pomnik Batalionu „Golski” zlokalizowany na skwerze na Kampusie Centralnym PW. Odsłonięty w 1999 roku, stał się miejscem uroczystości upamiętniających Powstańców. To tam spotkaliśmy się dokładnie na 24 godziny przed kolejną rocznicą godziny „W”. W uroczystości wzięli udział żołnierze 1 Batalionu Czołgów, który kultywuje tradycje Batalionu „Golski”, reprezentanci Środowiska Żołnierzy „Golskiego”, Korporacji Akademickiej Sarmatia, harcerze z 1 Nadwiślańskiej Drużyny Harcerskiej „Cichociemni”, przedstawiciele Politechniki Warszawskiej, mieszkańcy Warszawy. 

Podpułkownik Łukasz Jędrzejczak – Dowódca 1 Batalionu Czołgów podkreślał, że żołnierze „Golskiego” nie mieli wystarczająco dużo sprzętu, a mimo to poszli w bój. 

– Nie zabrakło im tego, co dla żołnierza najważniejsze: odwagi, determinacji, poczucia odpowiedzialności – mówił ppłk Łukasz Jędrzejczak. 

Zwracał uwagę, że o sile każdego oddziału zawsze decydują ludzi: ci, którzy walczą, ci, którzy dowodzą i ci, którzy wspierają żołnierzy. 

– Niech pamięć o Batalionie „Golski” będzie nie tylko powodem do dumy, ale także zobowiązaniem, żeby swoją postawą godnie reprezentować tradycje, które powierzono nam w opiece – zaznaczał Dowódca 1 Batalionu Czołgów. 

– „Być narodowi potrzebnym, być narodowi użytecznym” – to motto, które zostawił Stanisław Staszic – twórca szkolnictwa technicznego i założyciel Politechniki Warszawskiej – mówił Prorektor ds. Rozwoju naszej Uczelni prof. Adam Woźniak. – Przypominam te słowa w roku jubileuszu 200-lecia Politechniki Warszawskiej i w przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego (…) Żołnierze Batalionu „Golski” w godzinie próby byli narodowi potrzebni, byli narodowi użyteczni. 

Prorektor przypomniał, że Politechnika Warszawska była nie tylko świadkiem, ale też uczestnikiem Powstania. Na terenie naszej Uczelni wznoszono barykady, walczono, podejmowano decyzje, leczono rannych. 

– Zmieniają się czasy, ale nie zmienia się wyzwanie, by być narodowi potrzebnym: poprzez pracę, naukę, codzienne wypełnianie swoich obowiązków (…) To zobowiązanie nie tylko wobec historii, ale także wobec przyszłości – podkreślał prof. Adam Woźniak. 

Aleksander Rostocki – przedstawiciel Zarządu Środowiska 3 Batalionu „Golski” zwracał uwagę na to, że formą hołdu dla bohaterów Powstania jest nie tyle podawanie statystyk, co przywoływanie historii konkretnych ludzi. Idąc za tą myślą, opowiedział o Andrzeju Piętce – pseudonim „Butryn” – lekarzu Batalionu „Golski”. 

Podczas uroczystości specjalnymi oznakami uhonorowano osoby zasłużone dla kultywowania pamięci o Batalionie kpt. Golędzinowskiego. Wśród wyróżnionych znalazł się m.in. prof. Zbigniew Kledyński, który w czasie swojej kadencji jako Prorektor ds. Ogólnych Politechniki Warszawskiej (lata 2012–2016) przyczynił się do tego, żeby upamiętnianie rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego na naszej Uczelni miało bardziej uroczysty charakter. 

W tym roku ten podniosły nastrój po raz kolejny pomogły zbudować nie tylko złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod Pomnikiem „Golskiego”, ale także zaangażowanie pocztów sztandarowych i proporcowych, odczytanie Apelu Pamięci, oddanie salwy honorowej oraz oprawa muzyczna z patriotycznymi utworami „My Pierwsza Brygada” i „Warszawskie Dzieci”.

Po zakończeniu uroczystości przy pomniku „Golskiego”, na placu przed Gmachem Głównym PW można było zobaczyć specjalnie na tę okazję przetransportowany i przygotowany sprzęt wojskowy, m.in. pojazd do zastosowań sanitarnych i wyposażenie żołnierza. 

Wspomnienie ludzi i miejsc

Przed głównymi uroczystościami delegacja naszej Uczelni z Prorektorem ds. Rozwoju prof. Adam Woźniakiem na czele złożyła kwiaty w miejscach upamiętniających ludzi i wydarzenia z okresu II wojny światowej. Na chwilę hołdu i refleksji zatrzymaliśmy się w Gmachu Głównym PW przy tablicach Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” – bohatera Szarych Szeregów i studenta Politechniki Warszawskiej oraz Stefana Roweckiego „Grota” – dowódcy Armii Krajowej. Następnie odwiedziliśmy ulicę Lwowską 7, gdzie znajduje się tablica Jana Rodowicza „Anody” – kolejnego bohatera Szarych Szeregów i studenta Politechniki Warszawskiej, uczestnika Powstania Warszawskiego. Na Wydziale Architektury złożyliśmy kwiaty przy pomniku na dziedzińcu i przy tablicy w budynku. Ten gmach to szczególne miejsce na powstańczej mapie. To tam latem 1944 roku siedzibę miał sztab Batalionu „Golski”, to tam działały szpital przyfrontowy oraz jadalnia, to tam w podwórku doraźnie chowano poległych Powstańców.

Dla osób zainteresowanych II wojną światową i Powstaniem Warszawskim przygotowaliśmy wyjątkowy spacer po Kampusie Centralnym PW. Podczas zwiedzania można było dowiedzieć się więcej o miejscach na naszej Uczelni naznaczonych historią, posłuchać o obronie Kampusu oraz o ludziach z Politechniki Warszawskiej, którzy w czasie okupacji i Powstania zaangażowali się w walkę o niepodległość oraz działalność na rzecz Polskiego Państwa Podziemnego. Szczególnym punktem spaceru był Wydział Architektury, który podczas Powstania Warszawskiego odegrał tak wyjątkową rolę. 

Miasto pamięta

Jeszcze wcześniej 31 lipca w Dużej Auli Gmachu Głównego PW odbyła się uroczysta sesja Rady m.st. Warszawy z okazji Dnia Pamięci Warszawy. Politechnikę Warszawską reprezentował tam Prorektor ds. Rozwoju prof. Adam Woźniak.  

W trakcie uroczystości wręczono odznaki Honorowego Obywatela Miasta Stołecznego Warszawy. W tym roku tytuł ten nadano Adamowi Michnikowi oraz ppłk. Jakubowi „Tomkowi” Nowakowskiemu. Szczególnie symboliczny charakter miała obecność Andrzeja Poczobuta, któremu tytuł Honorowego Obywatela m.st. Warszawy został nadany w 2024 roku. Wtedy laureat nie mógł wziąć udziału w uroczystości, bo z powodu swojej działalności opozycyjnej był więziony przez białoruski reżim. Po tym, jak w tym roku odzyskał wolność, wreszcie mógł osobiście odebrać insygnia tytułu. 

Podczas uroczystej sesji Rady wręczono również Nagrody m.st. Warszawy – przyznawane osobom i instytucjom za szczególne osiągnięcia oraz działalność na rzecz rozwoju stolicy i jej mieszkańców.