Opublikowano: 28.09.2021 16:00

Zdrowsze powietrze dla wszystkich

Światowa Organizacja Zdrowia zaktualizowała swoje globalne wytyczne dotyczące jakości powietrza z 2005 r. „Mamy nadzieję, że będą miały wpływ na kształtowanie polityki jakości powietrza na całym świecie przez wiele lat” – piszą we wspólnym oświadczeniu towarzystwa medyczne, naukowe i zajmujące się zdrowiem publicznym.

Zdjęcie kominów fabrycznych i dymów

Programy zmniejszające emisje zanieczyszczeń powietrza przynoszą korzyści dla jakości powietrza i zdrowia

Przygotowanie takiego stanowiska to inicjatywa European Respiratory Society oraz International Society for Environmental Epidemiology, których członkiem jest dr hab. inż. Artur Badyda, prof. PW z Wydziału Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska.

Wytyczne WHO zalecają osiągnięcie średnich rocznych stężeń pyłu PM2,5 nieprzekraczających 5 μg/m3 (rekomendowane stężenie zmniejszone dwukrotnie), średnich rocznych stężeń NO2 nieprzekraczających 10 μg/m3 (cztery razy mniej niż w zaleceniach sprzed 16 lat) i średnich 8-godzinnych stężeń O3 (w 6-miesięcznym okresie najwyższych stężeń ozonu) nieprzekraczających 60 μg/m3 (poprzednio brak zaleceń dotyczących długoterminowego stężenia).

Niebezpieczne zanieczyszczenia

„Najważniejszym przesłaniem zaktualizowanych wytycznych jest to, że każde zmniejszenie stężeń zanieczyszczeń powietrza atmosferycznego przynosi korzyści zdrowotne lokalnej populacji, nawet w miejscach, w których stężenia te są niewielkie” – wskazują eksperci w swoim stanowisku.

Przypominają też, że zanieczyszczenie powietrza należy do wiodących czynników ryzyka dla zdrowia ludności na świecie, powodując również ogromne obciążenie finansowe.

W oświadczeniu czytamy: „Zanieczyszczenia powietrza zewnętrznego, jak i te obecne w powietrzu wewnątrz pomieszczeń (m.in. w gospodarstwach domowych) łącznie odpowiadały za około 12% wszystkich zgonów w 2019 r. Zanieczyszczenie powietrza zajmuje obecnie czwarte miejsce wśród głównych czynników ryzyka zachorowań i zgonów w skali globalnej, ustępując tylko nadciśnieniu tętniczemu, nałogowi palenia i niezdrowemu odżywianiu”.

Programy naprawcze

Eksperci zaznaczają, że programy zmniejszające emisje zanieczyszczeń powietrza przynoszą ogromne korzyści dla jakości powietrza i zdrowia.

Przykładem mogą być Stany Zjednoczone. Oszacowano tam, że korzyści wynikające ze zmniejszonej umieralności, niższych wydatków na leczenia chorób związanych z zanieczyszczeniem powietrza i wyższej wydajności pracowników są około 30-krotnie większe niż koszty wdrożenia działań wynikających z ustawy o czystym powietrzu (Clean Air Act).

Inny przykład to Chiny. Tam wyliczono, że korzyści dla zdrowia publicznego były o 50% większe niż koszty poprawy jakości powietrza.

Naukowcy zwracają uwagę, że zmniejszanie emisji zanieczyszczeń powietrza wpłynie również na dążenie do neutralności klimatycznej i odwrotnie. Dzięki temu korzyści z inwestycji w jednym obszarze liczą się dwukrotnie.

„Popieramy nowe wytyczne jakości powietrza rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia i zachęcamy władze krajowe i samorządowe do korzystania z tych wytycznych jako przewodnika dla ambitnych i zdecydowanych działań dotyczących ograniczania emisji zanieczyszczeń na całym świecie i poprawy jakości powietrza” – podsumowują autorzy oświadczenia.

Polska perspektywa

– Nowe wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia w zakresie jakości powietrza powinny również stanowić punkt odniesienia dla polskiej administracji publicznej, zarówno na szczeblu centralnym, jak i w samorządach – mówi prof. Artur Badyda. – Co prawda jakość powietrza w Polsce uległa w wielu miejscach zauważalnej poprawie w stosunku do sytuacji sprzed kilku-kilkunastu lat, to jednak trzeba mieć na uwadze, że sam fakt osiągnięcia stężeń dopuszczalnych substancji zanieczyszczających powietrze, regulowanych na mocy krajowych i unijnych przepisów, nie oznacza osiągnięcia stanu bezpiecznego dla zdrowia człowieka.

Jak zwraca uwagę nasz naukowiec, WHO podkreśla, że negatywny wpływ na zdrowie występuje nawet przy niewielkich stężeniach zanieczyszczeń.

– Tak ważne jest zatem, aby dążyć do systematycznej poprawy jakości powietrza i kontynuować te działania nawet po osiągnięciu poziomów dopuszczalnych – zaznacza prof. Badyda. – Skutkiem tego będzie z pewnością poprawa jakości życia i zdrowia całego społeczeństwa.