Opublikowano: 25.03.2021 17:03

Start-up z PW pracuje nad słomkami z fusów po kawie

Praktyczne, wygodne i przyjazne dla środowiska – to główne zalety słomek ze zużytych fusów kawowych. Pionierski na polskim rynku kawiarnianym pomysł chcą wdrożyć Starbucks Polska i EcoBean – spin-off wywodzący się z Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej.

Zdjęcie parzenia kawy

W przybliżeniu, z fusów po podwójnym espresso może powstać jedna słomka, fot. pixabay

Start-up powstał, by zajmować się przetwarzaniem fusów z kawy w brykiet i wykorzystywać go jako nowe źródło zielonej energii. Współpraca ze Starbucksem to nowy rozdział dla ciągle rozwijającej się firmy.

Nowe słomki mają być w całości wykonane ze zużytych fusów kawowych, a więc w pełni biodegradowalne. Rozwiązanie to odpowiedź na wymagania dyrektywy zakazującej wykorzystywania wielu polimerów do produkcji słomek do napojów.

Początkowo fusy będą przekazywane w ramach testu przez 22 kawiarnie na terenie Warszawy.

– Zużyte fusy po kawie pakowane są do tzw. EcoBoxów – mówi Marcin Koziorowski, szef EcoBean. – Gdy te są w pełni napełnione, zostają odebrane i trafiają do naszego zakładu. Tam zostaną przetworzone i uformowane w praktyczne słomki.

– W dużym przybliżeniu, z podwójnego espresso będziemy mieli jedną słomkę, ale, co najważniejsze, to co zostanie, też wykorzystamy, w innej technologii – dodaje Marcin Koziorowski. – Dla partnerów, z którymi wdrożymy słomki w obiegu zamkniętym, będzie to tańsze rozwiązanie niż obecne. Dla planety będzie to rozwiązanie bezcenne.

Aktualnie trwają prace badawczo-rozwojowe na Wydziale Chemicznym PW. Pomysł jest zupełnie nowy, wymaga więc starannego dopracowania.

– Ekosłomki będą miały podstawową zaletę: będą mogły funkcjonować w obiegu zamkniętym, czyli wrócić po użyciu do nas, by z powrotem stać się zielonym produktem – zaznacza Marcin Koziorowski.