Znak Politechniki Warszawskiej

"Po prostu potrzebujemy inżynierów" - wywiad z Bianką Siwińską

Bianka Siwińska podczas konferencji prasowej inaugurującej tegoroczną edycję akcji „Dziewczyny na Politechniki!”, fot. BPI

Akcja "Dziewczyny na Politechniki!" ma już 10 lat. O tym, dlaczego akcje takie jak ta są ważne, rozmawiamy z Bianką Siwińską – redaktor naczelną „Perspektyw”, pomysłodawczynią akcji „Dziewczyny na Politechniki!” i „Dziewczyny do ścisłych!” oraz programów wpierających kobiety w rozwijaniu ich karier w branży technologicznej.

– Po 10 latach na pewno wszystko się zmienia, zmienia się rzeczywistość, która nas otacza – mówi Bianka Siwińska. – Według mnie dziewczyny są dzisiaj bardziej świadome i mniej czują ograniczenia zewnętrzne. Część z nich wręcz dziwi się, czemu istnieje taka akcja jak „Dziewczyny na Politechniki!”, bo przecież to oczywiste, że idą na studia tam, gdzie chcą. Bardzo się cieszymy, że tak jest, bo o to nam chodziło. Mamy jednak wrażenie, że tak wygląda to przede wszystkich w dużych ośrodkach i grupach, które mają lepszy dostęp do inspiracji, informacji, wydarzeń, różnego rodzaju zasobów. W mniejszych ośrodkach, bardziej tradycyjnych społeczeństwach cały czas potrzeba mówić, w różnej formie, o tym, że fajnym pomysłem na życie dla kobiet jest pójście w kierunku nauk technicznych i ścisłych, oczywiście jeżeli mają do tego odpowiednie predyspozycje i taką ochotę.

O stereotypach, przez które tracimy talenty, afirmacji i o tym, dlaczego firmy technologicznie potrzebują kobiet przeczytacie w wywiadzie z Bianką Siwińską na blogu Plac Politechniki 1.