Znak Politechniki Warszawskiej

O Polaku, który wysłał samochód na Księżyc

Mieczysław Bekker za sterami ziemskiej wersji pojazdu na poligonie General Motors, Santa Barbara, USA, 1970 r., źr. Muzeum Politechniki Warszawskiej

Z zachwytem patrzymy, jak nasi studenci budują satelity, rakiety, balony stratosferyczne i łaziki marsjańskie. Ale romans Politechniki Warszawskiej z kosmosem rozpoczął się dawno temu za sprawą absolwenta PW, Mieczysława Bekkera.

Apollo 11, Neil Armstrong, „mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla ludzkości” – to oczywiste skojarzenia, gdy myślimy o pierwszej zakończonej sukcesem wyprawie człowieka na Księżyc. Był 20 lipca 1969 roku, gdy świat ogarnęła euforia, a niemożliwe stało się możliwe.

Ogromny udział w sukcesie wypraw człowieka na Księżyc miał Mieczysław Bekker, prawie nieznany w Polsce i zapomniany też w Stanach Zjednoczonych konstruktor, absolwent Wydziału Mechanicznego Politechniki Warszawskiej.

Inżynier potrzebny od zaraz

Mieczysław Bekker urodził się 25 maja 1905 roku we wsi Strzyżów na Lubelszczyźnie. Jego ojciec, Marian Wasyl Bekker był specjalistą pracującym w cukiernictwie. Lata szkolne Mieczysław Bekker spędził w Koninie, gdzie w 1924 roku zdał maturę w humanistycznym Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki. Co ciekawe, już wtedy dał się poznać jako umysł ścisły, swoje matematyczne zdolności szlifował podobno na drewnianej bramie na podwórku, która służyć mu miała za tablicę.

Studiował na ówczesnym Wydziale Mechanicznym Politechniki Warszawskiej, który ukończył w 1929 roku. W międzyczasie odbył także staż w fabryce Renault pod Paryżem. Po odbyciu służby wojskowej w latach 1929-1931 w Szkole Podchorążych Saperów w Modlinie wrócił na Politechnikę, gdzie został zatrudniony. Do wybuchu II wojny światowej był wykładowcą w Studium Wojskowym Politechniki Warszawskiej, na którym stworzył Laboratorium Pojazdów Specjalnych. W tym czasie opracował i prowadził wykłady z współpracy koła lub gąsienicy z mało zwięzłym podłożem. Dokonania Bekkera w tej materii 30 lat później dały podstawy do stworzenia nowej dziedziny mechaniki – terramechaniki. Jednocześnie pracował nad pojazdami przeznaczonymi na potrzeby Wojska Polskiego. Modernizowana w tym czasie armia, szykująca się na kolejne wojenne niepokoje, bardzo potrzebowała nowoczesnej myśli technicznej. Bekker był m.in. członkiem zespołu, który opracował projekty wojskowych samochodów: Polski Fiat 508 „Łazik”, Polski Fiat 508/518 oraz Polski Fiat 518.

Wojna przerwała jego prace badawcze i konstruktorskie. Najpierw uczestniczył w kampanii wrześniowej, a następnie wraz z cofającymi się wojskami przekroczył granicę z Rumunią. Stamtąd przedostał się do Francji, gdzie jako uznany specjalista został zatrudniony w Wydziale Czołgów w Ministerstwie Uzbrojenia w Paryżu. Klęska Francji w czerwcu 1940 roku zmusiła go do przenosin do Marsylii, gdzie przebywał przez dwa lata. Geniusz Bekkera nie mógł się jednak zmarnować. W 1942 roku kanadyjskie władze złożyły mu ofertę pracy w Biurze Badań Broni Pancernej. Za zgodą polskich władz emigracyjnych w latach 1943-1956 należał także do kanadyjskiej armii. Jego kariera nabrała tempa: w 1956 roku wyjechał do USA, gdzie pracował w Wojskowym Laboratorium Pojazdów Terenowych i prowadził wykłady na politechnice. To za oceanem miał osiągnąć największe sukcesy: tu został profesorem University of Michigan w Ann Arbor, a także dyrektorem Instytutu Badań koncernu samochodowego General Motors w Santa Barbara.

Astronauta Eugene A. Cernan przy pojeździe LRV wyprawy Apollo 17, 13 grudnia 1972, fot. NASA, Wikipedia/dp

Star Wars

Był 1 października 1957 roku, gdy Związek Radziecki wystrzelił w kosmos Sputnika. Satelita wielkości dużej piłki plażowej wywołał strach i wzmożoną debatę polityczną w Stanach Zjednoczonych. To wówczas administracja prezydenta Eisenhowera powołała NASA. Był to początek wyścigu kosmicznego między USA a ZSRR. Oba kraje rozpoczęły wzmożone prace nad technologiami kosmicznymi. W latach 60. uruchomiono Program Apollo, którego celem było lądowanie człowieka na Księżycu i oczywiście bezpieczny powrót na  Ziemię.

W 1961 roku NASA ogłosiła konkurs na pojazd, który miałby się poruszać po Księżycu. Prace koncepcyjne rozpoczął ze swoim zespołem oczywiście Mieczysław Bekker. Co ciekawe, naprzeciw stanął zespół… drugiego absolwenta Politechniki Warszawskiej, inżyniera Stanisława Rogalskiego, który pracował dla wytwórni Grumman. Osiem lat później wybrano zwycięzcę konkursu: został nim Mieczysław Bekker i jego pojazd księżycowy Lunar Roving Vehicle (LRV). Pojazd został wykonany przez koncern General Motors przy współpracy z zakładami Boeinga. Profesor Bekker był autorem całości rozwiązań technicznych, które zapewniały poruszanie się LRV po księżycowej powierzchni.

Księżycowy wehikuł

To, na czym profesor Bekker znał się świetnie, czyli dostosowanie kół pojazdu do rodzaju podłoża, było clou do zbudowania odpowiedniej na księżycowe warunki maszyny. I to właśnie przygotowanie odpowiednich kół LVR nastręczało najwięcej kłopotów konstruktorom. Klasyczne opony nie sprawdziłyby się na podłożu pokrytym księżycowym pyłem. Konstruktorzy musieli także wziąć pod uwagę trudne ukształtowanie terenu. Problemem była też temperatura (a w zasadzie jej wahania) panująca na Srebrnym Globie: od +200 do -130 stopni Celsjusza.

Profesor postanowił więc, że koła pojazdu będą wykonane ze splecionego w siatkę materiału (używanego do produkcji strun fortepianowych), do którego zostały przymocowane tytanowe blaszki. Każde koło Lunar Roving Vehicle napędzał osobny silnik: pojedyncza jednostka generowała moc ok. 0,25 KM. Ze względu na ograniczenia wagi konstrukcji akumulatory zamontowane na pokładzie pozwalały na zasięg maksymalnie 92 km – chodziło też o względy bezpieczeństwa – gdyby pojazd się zepsuł, astronauci powinni być w takiej odległości od bazy, aby mogli bezpiecznie pokonać ją pieszo.

Pojazd Bekkera ważył niespełna 200 kg (a biorąc pod uwagę grawitację na Księżycu, jeszcze mniej), mógł składać się na pół i udźwignąć dwóch astronautów oraz próbki, które ze sobą wieźli.

David Scott przy LRV podczas wyprawy Apollo 15 (1 sierpnia 1971), fot. NASA, Wikipedia/dp

Droga w jedną stronę

Po raz pierwszy LRV dotknął powierzchni Księżyca 30 lipca 1971 roku podczas misji Apollo 15 -  Mieczysław Bekker miał wówczas 66 lat. Pojazdy jego konstrukcji brały udział także w dwóch kolejnych misjach Apollo. W pierwszej – Apollo 15 – odbyły się trzy jazdy, podczas których astronauci pokonali w LRV 27,9 km. Drugi LRV w trakcie Apollo 16 pokonał 27,1 km, a trzeci (Apollo 17) – 36,1 km. Żaden z pojazdów Bekkera nie wrócił na Ziemię – wszystkie na zawsze pozostały na Księżycu. Jaki był wkład absolwenta PW w rozwój technologii kosmicznych? Mówi się, że nawet 90% informacji, które udało się zebrać podczas lotów załogowych na Księżyc zawdzięczamy mobilności, którą zapewnił astronautom pojazd LRV. Dzięki temu, że pojazdy Bekkera pozostały na Księżycu, jedna z kamer LRV nakręciła moment odlotu załogi misji Apollo 17 z powierzchni satelity.

Prof. Bekker pozostawił po sobie liczne prace naukowe. Był autorem trzech fundamentalnych prac w dziedzinie teorii pojazdów terenowych: „Theory of land locomotion” (1956), „Off-the-road locomotion” (1960) i „Introduction to terrain vehicle” (1969), w których przedstawił nowoczesną teorię ruchu pojazdów terenowych.

Naukowe osiągnięcia Mieczysława Bekkera znalazły odzwierciedlenie w licznych nagrodach. W 1962 roku Politechnika w Monachium przyznała mu doktorat honoris causa. Honorowym doktoratem wyróżnił go także Uniwersytet Carleton w Ottawie. Na odebranie kolejnego doktoratu honoris causa, tym razem Uniwersytetu Bolońskiego we Włoszech, nie pozwolił mu stan zdrowia. Mieczysław Bekker zmarł w Santa Barbara w Kalifornii 8 stycznia 1989 roku w wieku 84 lat.

 

Monika Bukowska

Biuro ds. Promocji i Informacji

 

Na podstawie:

Marek Borucki, Wielcy zapomniani. Polacy, którzy zmienili świat. Część 2, 2015 r.

Mieczysław Bekker. Profesor nie z tej ziemi, Czwarty Program Polskiego Radia, http://www.polskieradio.pl/10/5372/Artykul/1646829/, dostęp: 11.05.2017

Jakub Zyska, Polski współtwórca pojazdu księżycowego, http://www.nowastrategia.org.pl/polski-wspoltworca-pojazdu-ksiezycowego/, dostęp: 11.05.2017