Znak Politechniki Warszawskiej

Farma Dobrej Woli – innowacyjny projekt dla niepełnosprawnych

Wizualizacja 3D Farmy Dobrej Woli

Farmę stworzą budynek administracyjno-usługowy i kompleks segmentów mieszkalnych, wizualizacja 3D: biuro architektoniczne KIK ARCHITEKCI

Plan był prosty i trudny zarazem – na dwóch działkach od zera stworzyć miejsce, w którym ludzie z niepełnosprawnościami fizycznymi i intelektualnymi będą mogli mieszkać, pracować, czuć się bezpiecznie i komfortowo. Na tę ideę odpowiedzieli studenci Politechniki Warszawskiej. Wkrótce zaczęli zamieniać wizję w projekt. Po roku starań mają gotową koncepcję Farmy Dobrej Woli i mnóstwo chęci, by rozwijać inicjatywę.

Zapraszamy do przeczytania nowego artykułu z cyklu Badania - Innowacje - Technologie.

– To trzecia koncepcja projektowa, którą stworzyliśmy– wyjaśnia Krystian Cyganek, student Politechniki Warszawskiej i główny koordynator projektu Farmy. – Każda kolejna była lepsza, bardziej dostosowana do potrzeb przyszłych mieszkańców. Zmiany wprowadzaliśmy po konsultacjach z ludźmi znającymi problemy niepełnosprawnych.

Trzy kluczowe cechy

Projekt zakłada zbudowanie dwóch parterowych budynków: administracyjno-usługowego (m.in. z salą konferencyjną i ogólnodostępnym gabinetem lekarskim) oraz mieszkalnego (złożonego z kompleksu połączonych ze sobą segmentów). Każdy mieszkaniec będzie mieć własny pokój oraz stałą opiekę. Łazienki będą znajdować się zawsze między dwoma pokojami, które będą mieć do nich bezpośrednie wejście. W centrum kompleksu zaplanowano segment z dużą jadalnią, kuchnią i salą warsztatową. – Wszystko zostanie wplecione w przestrzeń zieloną – opowiada Krystian Cyganek. – Chcemy też stworzyć ogród sensoryczny.

Zgodnie z założeniami, budynki mają mieć trzy cechy: być inteligentne (czyli bezpieczne i dostosowane do wygody mieszkańców), ekologiczne (a więc korzystające z rozwiązań, które minimalizują zużycie energii) oraz uniwersalne (zaprojektowane tak, by odpowiadały wszystkim grupom społecznym, w szczególności niepełnosprawnym).

To oznacza, że należy zadbać o sprawy oczywiste (np. brak progów), jak i nieco bardziej skomplikowane (system sterowania oknami, który zapewni precyzyjną wentylację pomieszczeń, temperaturę oraz świeżość i dobrą wilgotność powietrza, system stałego monitorowania stanu zdrowia mieszkańców oraz wiele innych). – Pokoje będą wykończone indywidualnie, ale o układzie funkcjonalnym pomieszczeń trzeba myśleć wcześniej – zwraca uwagę Krystian Cyganek.

Wizualizacja 3D Farmy Dobrej Woli

Na projekt przeznaczone są dwie działki w powiecie grójeckim, wizualizacja 3D: biuro architektoniczne KIK ARCHITEKCI

Budynki zajmą jedną działkę. Druga ma się zamienić w gospodarstwo ekologiczne. Mieszkańcy mogliby tam – w miarę możliwości – pracować: uprawiać rośliny czy hodować zwierzęta. 

– Nie chcemy tworzyć żadnej zamkniętej przestrzeni – zaznacza Krystian Cyganek. – Wręcz przeciwnie – zależy nam, żeby to było miejsca otwarte na lokalną społeczność.

Wcielić wizję w życie

Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest Jacek Zalewski – prezes Stowarzyszenia Dobra Wola, które zrzesza rodziny z osobami z niepełnosprawnościami, prywatnie tata niepełnosprawnego Kuby. – Pan Jacek trafił na PW jeszcze przed 2017 roku i opowiedział o swojej idei – o tym, że chciałby stworzyć inteligentne domy dla niepełnosprawnych i ma na to do dyspozycji dwie działki w gminie Chynów, w powiecie grójeckim – opowiada Krystian Cyganek. – Szukał kreatywnych ludzi, którzy uwierzyliby w jego wizję i pomogliby ją zrealizować.

Studenci Politechniki Warszawskiej podjęli wyzwanie. We wrześniu 2017 roku Krystian Cyganek zaczął zbierać chętnych, by zaangażować się w projekt. Zgłosili się ludzie z różnych wydziałów, kierunków i wielu kół naukowych PW, dołączyła też grupa z SGGW oraz UW. To było kluczowe, bo takie przedsięwzięcie wymaga wiedzy i umiejętności z bardzo wielu dziedzin: od architektury i urbanistyki, projektowania uniwersalnego, architektury krajobrazu, przez ogrzewnictwo, klimatyzację, wentylację, energetykę, po automatykę i elektronikę. – Podzieliliśmy się na zespoły projektowe i zaczęliśmy działać – wspomina Krystian Cyganek.

Projektanci Farmy Dobrej Woli podczas wernisażu w grudniu 2017 roku

W prace włączyło się ponad 60 studentów

Ważniejsze od wykorzystania w praktyce inżynierskich umiejętności było jednak pogłębienie wiedzy o funkcjonowaniu i problemach niepełnosprawnych. Dlatego studenci odbyli mnóstwo spotkań i rozmów. Konsultowali się z rodzicami, opiekunami, oligofrenopedagogami, przedstawicielami szkół, ośrodków i fundacji, kadrą naukową naszej uczelni oraz pracownią architektoniczną.

Nie są w stanie policzyć, ile razy spotykali się we własnym gronie. Bywało, że takie rozmowy oznaczały konieczność wprowadzania dużych zmian. – Pamiętam, jak pewnego razu studenci architektury przyszli z projektem – opowiada Krystian Cyganek. – Kiedy zobaczyli go studenci energetyki, powiedzieli, że tak to nie może wyglądać, bo budynki będą generować zbyt duże straty ciepła. W ten sposób wymienialiśmy się wiedzą i dużo uczyliśmy od siebie nawzajem.

Specjaliści potrzebni

Ostateczna koncepcja Farmy Dobrej Woli została zaprezentowana w czerwcu podczas spotkania podsumowującego pierwszy rok pracy. Studenci przekazali projekt prezesowi Jackowi Zalewskiemu. Planują nadal rozwijać ideę, ale przyszedł też czas na większe niż do tej pory wsparcie specjalistów. – Na pewno potrzebujemy profesjonalnego kosztorysu inwestycji – podkreśla Krystian Cyganek. – Chcemy też rozpocząć współpracę z firmą, która ma uprawnienia w zakresie projektowania budowlanego i architektonicznego i pomoże przygotować odpowiedni projekt budowlany.

Krystian Cyganek, Jacek Zalewski i prof. Janusz Walo podczas finałowego wernisażu w czerwcu 2018

Finałowy wernisaż był okazją do podsumowania roku pracy nad Farmą, fot. Jakub Kaczorowski

Do tej pory w prace nad Farmę Dobrej Woli zaangażowało się ponad 60 studentów. Na razie najwięcej wysiłku kosztowało to zespół studentów z Wydziału Architektury, którzy przy współpracy z pozostałymi ekipami projektowymi opracowali wszystkie trzy koncepcje projektowe, w tym tę ostateczną. Projekt jest jednak podzielony na etapy. Kolejne grupy studentów są gotowe, żeby w odpowiednim momencie zaprezentować pomysły ze swojej dziedziny i włączyć się w realizację inwestycji.

Takie rozwiązania jak Farma Dobrej Woli funkcjonują w krajach skandynawskich. W Polsce ich nie było. Do teraz.

Więcej informacji o projekcie na stronie internetowej i Facebooku

 

Agnieszka Kapela

Biuro ds. Promocji i Informacji