Znak Politechniki Warszawskiej

Analizuj dane i poznawaj miasto

Uczestnicy hakatonu Urban Sensors na Wydziale MiNI PW

Uczestnicy hakatonu na Wydziale MiNI PW analizowali dane miejskie, fot. blog Przemysława Biecka

Jak wykorzystać informacje z oficjalnych komunikatów, ruchu pojazdów komunikacji miejskiej, sieci komórkowych czy kamer? Sprawdzają to uczestnicy projektu VaVeL, finansowanego z programu Unii Europejskiej Horyzont 2020. Jednym z partnerów przedsięwzięcia jest Wydział Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej.

Zapraszamy do przeczytania nowego artykułu z cyklu Badania - Innowacje - Technologie.

– Celem projektu jest zwiększenie możliwości użycia danych miejskich, tak by ułatwić życie mieszkańcom – mówi dr hab. inż. Przemysław Biecek, prof. PW z Wydziału MiNI. – Aby ten cel osiągnąć, budujemy infrastrukturę do zbierania i wykorzystywania danych miejskich. To bardzo różne dane. Monitorując je, jesteśmy w stanie zaproponować władzom i mieszkańcom ciekawe i użyteczne wnioski i pomysły.

W projekcie uczestniczy 10 podmiotów, w tym trzy z Polski. Poza Wydziałem MiNI są to Orange Polska i Miasto Stołeczne Warszawa. – VaVeL podzielony jest na kilka pakietów – wyjaśnia Przemysław Biecek. – Badacze z Politechniki wspólnie z firmą Orange i Warszawą zajmują się między innymi inteligentnym planerem, czyli tym, jak zaplanować ruch w mieście, wykorzystując do tego informacje o tym, co się aktualnie dzieje.

Test podczas hakatonu

Współpraca między naukowcami  z Politechniki Warszawskiej a urzędnikami miejskimi i firmą Orange trwa w ramach tego projektu od 2 lata. W tym czasie została opracowana platforma, która agreguje dane, czyści je, zbiera i udostępnia. – Chcieliśmy zobaczyć, jakie są nowe możliwości jej użycia – opowiada Przemysław Biecek. – Uznaliśmy, że idealnym do tego sposobem będzie hakaton.

Ta metoda pracy to rodzaj warsztatów, podczas których tworzy się i realizuje analityczne i informatyczne przedsięwzięcia. Jest to zarówno świetne miejsce do poznania nowych osób pracujących w określonym obszarze, jak i sposobność do wykonania konkretnego rozwiązania w określonej czasoprzestrzeni.

Uczestnicy hakatonu Urban Sensors oraz naukowcy z PW, przedstawiciele firmy Orange i władz Warszawy spotkali się na Wydziale MiNI pod koniec września. Ci, którzy zdecydowali się na udział w wydarzeniu, dostali dostęp do trzech źródeł danych: online (czyli z czasu rzeczywistego) i offline (czyli z poprzednich dni) o położeniu autobusów i tramwajów w Warszawie oraz offline z telefonii komórkowej.

– Zgłosili się zarówno doświadczeni programiści i analitycy, jak i początkujący – opowiada Przemysław Biecek. – Niektórzy pracowali indywidualnie, inni w zespołach, także takich z dużych firm jak Pearson czy GfK Polonia.

Uczestnicy hakatonu w czasie pracy

Hakaton odbył się 26 września 2017 roku, fot. blog Przemysława Biecka

Jak sprawniej poruszać się po Warszawie?

Finałem całodniowej imprezy były prezentacje zaprojektowanych rozwiązań. Najwięcej głosów zdobył pomysł drużyny z firmy Pearson. – To aplikacja o nazwie CzyZdążę.pl, dzięki której można sprawdzić, gdzie znajduje się najbliższy autobus albo tramwaj, który dowiezie nas do zaplanowanego miejsca oraz poznać średni czas przejazdu – opisuje Przemysław Biecek.

Naukowiec wymienia też dwa inne bardzo ciekawe rozwiązania wymyślone przez uczestników hakatonu. – Ewa Baranowska, która przygotowuje się do obrony pracy magisterskiej na naszym Wydziale, zaprojektowała mapę, pokazującą, gdzie w okolicy w danej chwili są autobusy i tramwaje oraz jakie mają opóźnienia w stosunku do informacji z rozkładów – opowiada Przemysław Biecek. – Jan Bajerski, na co dzień pracujący w IBM, pasjonat analizy danych transportowych, porównał rzeczywisty czas przejazdu autobusów i tramwajów z informacjami o tym zakładanym. Na diagramach Mareya pokazał, jak planowo powinien przemieszczać się pojazd danej linii z tym, jak długo faktycznie pokonuje on swoją trasę.

Dzięki temu widać, na jakich odcinkach i w jakich godzinach są opóźnienia, czyli gdzie i kiedy powstają w Warszawie korki. To może być bardzo użyteczna wiedza dla mieszkańców i władz stolicy.

Jan Bajerski prezentuje swoje rozwiązanie

Jan Bajerski do wizualizacji wykorzystał diagramy Mareya, fot. blog Przemysława Biecka

Politechnika – miejsce spotkań

– Zbudowanie platformy to była pierwsza część zadania, drugą – ważniejszą – jest to, żeby była ona używana – podkreśla Przemysław Biecek. – Często największym problemem jest uzyskanie dostępu do właściwych danych przez osoby, które mają umiejętności i pomysły, aby te dane wykorzystać. Nie do przecenienia jest też możliwość przedyskutowania nowych pomysłów z ludźmi pracującymi z danymi miejskimi na co dzień. Na naszym hakatonie się to udało. W ten sposób pokazujemy, że na Politechnice Warszawskiej nie tylko uczymy, jak analizować dane, ale też prowadzimy ciekawe badania i tworzymy miejsce, gdzie można przyjść, spotkać się i współpracować. 

Czy już niedługo będziemy korzystać z rozwiązań zaproponowanych podczas imprezy na Wydziale Matematyki i Nauk Informacyjnych? – Pomysły mają potencjał, by je skomercjalizować, ale nie chcę się wypowiadać za autorów – podsumowuje Przemysław Biecek.

***

Więcej o projekcie VaVeL można przeczytać na stronie www.vavel-project.eu. Koordynatorem projektu z ramienia Politechniki Warszawskiej jest dr inż. Marcin Luckner, dyrektor Ośrodka Badań dla Biznesu.

 

Agnieszka Kapela

Biuro ds. Promocji i Informacji