Znak Politechniki Warszawskiej

#PWdrukuje Alternatywa dla drukowania przyłbic

fot. Grzegorz Kasprowicz

fot. Grzegorz Kasprowicz

Choć zaczęło się od produkcji przyłbic ochronnych przy użyciu drukarek 3D, to inżynierski instynkt podpowiedział, że tym, którzy próbują się uchronić przed zakażeniem koronawirusem, można pomóc inaczej, bardziej wydajnie. Na pomysł zoptymalizowania prac wpadł dr inż. Grzegorz Kasprowicz i jego brat Paweł, pracownik naukowy oraz student Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych PW.

– Wydruk przyłbic na drukarce 3D nie jest metodą idealną. Zajmuje za dużo czasu i jest zwyczajnie zbyt drogi. Jedna maszyna pozwala uzyskać ok. 8 przyłbic na dobę, a i tak potrzebujemy dodatkowo plotera laserowego do wycinania folii – zauważa dr inż. Grzegorz Kasprowicz, na co dzień związany z Instytutem Systemów Elektronicznych Wydziału EiTI. Badacz postanowił więc wykorzystać 4 używane przez siebie maszyny i przestawić je na tryb drukowania przejściówek filtrów od respiratorów do masek ochronnych wielokrotnego użytku. Taka metoda pozwala na uzyskanie ok. 50 sztuk zestawów na dobę. Do tej pory dr. Kasprowiczowi udało się przekazać ratownikom medycznym ponad 400 sztuk przejściówek. Firma Semicon przekazała ponad 100kg filamentu, sponsorzy zamówili też kolejnych 8 drukarek 3D, dzięki czemu w ciągu kilku dni liczba produkowanych przejściówek się potroi.

Jednocześnie trwają prace nad stworzeniem filtrów do masek wielorazowych. Materiał o odpowiedniej klasie filtrowania, przetestowany już przez ratowników, jest docinany przy pomocy plotera laserowego.

Laser odgrywa kluczową rolę również w działaniach podejmowanych przez Pawła Kasprowicza, studenta EiTI, który opracował wydajną metodę produkcji przyłbic. Do ich wykonania wykorzystywany jest laser przemysłowy o dużym polu roboczym, zakupiony dzięki pomocy sponsorów. Sprzęt pozwala na wyprodukowanie ok. 2 tysięcy przyłbic dziennie, przy kilkukrotnie mniejszym zapotrzebowaniu na materiały w porównaniu z technologią druku 3D. Pierwsza partia trafiła już do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

Bracia Kasprowiczowie dążą również do zmodyfikowania projektu open source respiratora przygotowanego przez firmę Medtronic w taki sposób, by możliwa była jego produkcja przy użyciu dostępnych w Polsce technologii i narzędzi.

Każdy, kto ma nową lub używaną maskę Decathlon przeznaczoną do snorkelingu, może wspomóc duet z Wydziału EiTI PW, a tym samym całą akcję Maska dla medyka. Szczegóły na stronie internetowej oraz na Facebooku.